- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

źródło: IAAF
Już dzisiaj rozpoczyna się pierwsza z czternastu imprez należących do Diamentowej Ligi. Lekkoatleci zmierzą się w swoich ulubionych dyscyplinach ze światowymi zawodnikami. O tym jak poszło naszym reprezentantom i kto sięgnął po zwycięstwo zapraszamy do przeczytania poniżej!
Miejsce rozgrywania Diamentowej Ligi: Humad Bin Suhaim Stadium w Doha, Katarze.
400 METRÓW MĘŻCZYZN:
Światowy rekord to 44,26 sekundy, czy znajdzie się taki zawodnik, który wyśrubuje ten poziom. Na starcie ukazało się trzech amerykańskich biegaczy. Początek dość intensywny, wielu zawodników biegnie w czołówce. Na ostatniej prostej jest zacięta walka. Jako pierwszy na mecie melduje się bahamski sprinter Steven Gardiner z czasem 44,60 sekund. Na drugim i trzecim miejscu uplasowali się amerykańscy biegacze Merrit oraz McQuay z czasami kolejno 44,78 i 44,92.
1500 METRÓW MĘŻCZYZN:
Na starcie mamy sporą grupę kenijskich biegaczy. Oprócz tego melduje się jeden reprezentant z Europy - Holusa z Czech. Na czele stawki biegnie Rotich, który powoli robi sobie przewagę, choć grupa pościgowa stara się dzielnie trzymać. Zdecydowanie w czołówce przeważają kenijscy biegacze, którzy zmieniają się na prowadzeniu. Na ostatnim okrążeniu stara się zaatakować Gregson. Finisz należy do Kenii, na pierwszych czterech miejscach znaleźli się przedstawiciele tego kraju. Bieg wygrywa Elijah Motonei Manangoi z czasem 3:31,9.

źródło: lexpress.fr
800 METRÓW KOBIET:
Teraz czas na naszą reprezentantkę, która jest niesamowita w tym co robi. Joasia Jóźwik zmagać się będzie na dystansie 800 metrów, czyli jej koronnej dyscyplinie. Nasza zawodniczka startuje z drugiej pozycji. Polka przepuściła wszystkie zawodniczki przed sobą. Bardzo mocne otwarcie w wykonaniu Meadows. Bieg wygrywa z ogromną przewagą Semenya z czasem 1:56,61. Zaraz za nią uplasowała się Wambui 1:57,03. Nasza reprezentantka nie zaliczy tego biegu do udanych, ale pamiętajmy, że to dopiero początek!
fot. David Gray/ Reuters200 METRÓW KOBIET:
Bardzo obiecująco wygląda obsada tego biegu. Niesamowita Dafne Schippers czy Veronica Campbell-Brown będą biegły po zwycięstwo. Intensywny i mocny start. Wszyscy stawiali na holenderkę, a tu Thompson wygrywa z czasem 22,19. Dopiero za nią uplasowała się reszta silnej czołówki.
100 METRÓW BIEGU PRZEZ PŁOTKI KOBIET:
Na torach ustawiły się zawodniczki. W całej ósemce mamy aż cztery reprezentantki USA. Europę reprezentuje Niemka Roleder oraz Brytyjka Ofili. Harrison bardzo płynnie rozpoczęła swój bieg i zdecydowanie wygrywa tę konkurencję z czasem 12:59. Zaraz za nią uplasowała się niemiecka biegaczka Roleder - 12,90. Zwyciężczyni biegu niestety źle się poczuła i musiały interweniować odpowiednie służby.
100 METRÓW MĘŻCZYZN:
Tym razem na starcie mamy różnorodność jeśli chodzi o reprezentowane kraje. Faworytem według ekspertów był Amerykanin Gatlin, który bieg zakończył dopiero na czwartym miejscu z czasem 10,14. Zdecydowanym zwycięzcą został Simbine - południowoafrykański sprinter, który jako jedyny przybiegł na metę z czasem poniżej dziesięciu sekund (9,99).

źródło: AFKInsider
~tak prezentuje się skrót wybranych konkurencji, niemniej zachęcamy Was do oglądania zmagań nie tylko naszych reprezentantów, bo już na pierwszym mityngu śrubują rekordy i osiągają niemożliwe.
Komentarze
Prześlij komentarz