- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

goodtoknow.co.uk
Najdroższy piłkarz świata Gareth Bale, który przeszedł do Realu Madryt za 91,2 miliona euro zmaga się nie tylko w problemami zdrowotnymi, ale także rodzinnymi.
Walijczyk podczas meczu w El Clasico z Barceloną (2:3) doznał kontuzji łydki, która wyklucza go z gry na kilka tygodni. Po raz kolejny w tym sezonie czeka go dłuższa przerwa.W półfinale Ligi Mistrzów kontuzjowanego zastąpił Isco. Nie wiemy, kiedy Gareth wróci do pełnej sprawności.
Na domiar złego Walijczyk zmaga się z poważnym problemem, który dotyczy całej jego rodziny.
Od niespełna roku Gareth Bale żyje w niepokoju. Fanom Walijczyka zadrżały znowu ręce. Bale należy do tego typu piłkarzy, którzy dość często pauzują z powodu urazów. Lecz to nie o to chodzi. Przerwa w grze pozwala piłkarzowi zastanowić się, w jaki sposób ma chronić najbliższych przed niebezpiecznymi gangsterami. Ojciec dwóch córek Alby (4 lata) i Navy (rok) nie może spokojnie spać. Wspólnie ze swoją wybranką i matką dziewczynek Emmą Rhys-Jones postanowili przełożyć długo wyczekiwany ślub. Przypominamy, że kochankowie znają się od czasów szkolnych. Powodem jest strach piłkarza przed krwawą mafią narkotykową. Ślub miał się odbyć tego lata. Wszystko było już zaplanowane, goście szykowali się na huczne wesele. Brytyjskie media donoszą, że uroczystość jednak się nie odbędzie.
Problem zaczął się w ubiegłym roku, kiedy to zagięła kuzynka Emmy razem z należącą do mafii walizką.Podobno wewnątrz niej znajdowały się drogie zegarki, banknoty i narkotyki. Wszystko szacowano na około milion funtów. Mafia szybko zaatakowała, podpalając dom dziadków Emmy i samochody jej wujków. Sam Gareth był przez nich szantażowany. Grożono mu, że w sieci opublikowane zostanie zdjęcie jego córki Alby, która rzekomo stała na plantacji konopi indyjskich. Wspólnie z wybranką Walijczyk przełożył datę ślubu w obawie przed gangsterami, którzy mogą w dniu uroczystości zaatakować rodzinę nowożeńców. Co dziwne, piłkarz nie dawał po sobie znać fanom, że po prostu jest mu ciężko. Mimo wszystko wierzymy, iż służby należycie zajmą się całą sprawą, a młody tata będzie mógł w spokoju przyjąć ten najważniejszy dla niego, jak i Emmy sakrament.
Komentarze
Prześlij komentarz