Narodowy oszalał! Drugie miejsce Polaka! - SGP w Warszawie

20170513_dsc_6471_brofot.Tomasz Browarczyk/400mm.pl/newspix.pl

Sobotnie GP Polski na PGE Narodowym przyniosło kibicom wiele emocji, a wieczór zwieńczyło drugie miejsce Macieja Janowskiego. Wygrał Fredrik Lindgren, a trzeci był Jason Doyle.



Kolejna edycja ścigania na Narodowym miała zmazać plamę po dwóch nie do końca udanych próbach. Za pierwszym razem tor nie nadawał się do jazdy i zawody zostały przerwane, za drugim ścigania było jak na lekarstwo. A tym razem? Tym razem wszystko zagrało. Tor nadawał się do ścigania już od pierwszych biegów, a na trybunach panowała świetna atmosfera.

Zawody w Warszawie były całkiem udane dla reprezentantów Polski. Trzech z pięciu Polaków dotarło do półfinałów. Ta sztuka nie udała się braciom Pawlickim - Piotr uplasował się na 9 miejscu (do półfinału zabrakło jednego oczka). Jego starszy brat Przemysław poradził sobie nieco gorzej - zdobył 3 punkty i uplasował się na 15. pozycji, jednak dzielnie walczył na dystansie o każdy punkt.

W pierwszym półfinale pod taśmą stanęli Jason Doyle, Maciej Janowski, Niels Kristian Iversen oraz Patryk Dudek. Polscy kibice mieli wielką nadzieję, że reprezentanci gospodarzy zdołają pokonać rywali i zameldować się w finale. Dudek z całych sił starał się wywalczyć miejsce w ostatniej gonitwie, a w konsekwencji nie udało mu się zdobyć nawet punktu. O emocje przez cały bieg zadbał za to wrocławianin, który najpierw uporał się z szybkim Iversenem, a potem próbował kąsać Doyla, jednak na to był trochę zbyt wolny. W finale meldują się Doyle i Janowski.

Drugi półfinał zapowiadał się równie ciekawie. Pod taśmą zameldowali się Fredrik Lindgren, Martin Vaculik, Tai Woffinden oraz Bartosz Zmarzlik. Polak miał duże szanse na awans i wydawało się, że zagrozić może mu jedynie Lindgren. Nic bardziej mylnego. Młody gorzowianin nie miał prędkości i zakończył półfinał na ostatniej pozycji. Do finału wchodzą Lindgren i Vaculik.

W finale są więc Doyle, Lindgren, Janowski i Vaculik. Z wyjątkiem Polaka, wszyscy to finaliści GP w Krsko. To tylko podkreśla, kto rządzi i dzieli na początku sezonu. W decydującej gonitwie ponownie wielkie emocje za sprawą Janowskiego. Po starcie do przodu uciekł Lindgren. Janowski był jednak bardzo szybki i po uporaniu się z Vaculikiem i Doylem ruszył w szaleńczą pogoń za prowadzącym Szwedem. Pogoń niestety nie udaną, ale zwieńczoną drugim miejscem na podium. Można spekulować, że gdyby meta była 40 metrów dalej to kibice po raz drugi usłyszeliby Mazurka.

Wyniki:

1. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 16 (3,2,3,1,1,3,3) - 1. miejsce
2. Maciej Janowski (Polska) - 16 (3,3,0,3,3,2,2) - 2. miejsce
3. Jason Doyle (Australia) - 15 (3,3,2,2,1,3,1) - 3. miejsce
4. Martin Vaculik (Słowacja) - 10 (1,2,3,u,2,2,0) - 4. miejsce
5. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 13 (2,3,1,3,3,1)
6. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 12 (3,2,2,3,2,0)
7. Patryk Dudek (Polska) - 9 (2,3,3,u,1,0)
8. Niels Kristian Iversen (Dania) - 9 (0,2,1,2,3,1)
9. Piotr Pawlicki (Polska) - 7 (0,1,3,w,3)
10. Chris Holder (Australia) - 6 (0,0,1,3,2)
11. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 6 (2,0,2,2,w)
12. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 6 (1,1,2,2,0)
13. Nicki Pedersen (Dania) - 5 (2,1,1,1,0)
14. Greg Hancock (USA) - 4 (1,w,0,1,2)
15. Przemysław Pawlicki (Polska) - 3 (1,0,0,1,1)
16. Matej Zagar (Słowenia) - 1 (0,1,w,0,0)

17. Krystian Pieszczek (Polska) - NS
18. Paweł Przedpełski (Polska) - NS

via. speedwaygp.com

Paulina

Komentarze