- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Źródło: realmadrid.com
Mimo że ostatnie spotkanie drużyn z Madrytu zakończyło się korzystnym wynikiem 3:0 dla królewskich, to żaden pasjonat hiszpańskiej piłki nie może być niczego pewny, oprócz tego, że znów czeka nas niezapomniany wieczór. Zaostrzmy sobie apetyty już teraz i przejdźmy do statystyk.
Atletico Madryt!
"Los Colchoneros" dwukrotnie docierali do finału Ligi Mistrzów, niestety za każdym razem przegrywali po dogrywce. Dwukrotnie ich katem okazywał się Real Madryt, który z przewagą 3 bramek spokojnie przygotowuje się do spotkania. Inaczej sprawa wygląda po drugiej stronie Madrytu. Liga Mistrzów to obsesja Diego Simeone, który co roku próbuje wydrzeć zwycięstwo nieposkromionym graczom Realu Madryt. Atleti dzisiejszego wieczoru spróbują zaczarować publiczność i pokonać przeciwnika na ich własnym ,,podwórku’’.
Dzisiejsze spotkanie na Estadio Vicente Calderon będzie szczególne. To ostatni mecz Atletico w Champions League na tym stadionie. Już wkrótce "Los Colchoneros" przeprowadzą się na Estadio Wanda Metropolitano. Włoskie media donoszą, że może to być również pożegnanie Diego Simeone, dlatego też awans w wielkim stylu jego podopiecznych byłby zwieńczeniem jego pracy z drużyną.
Sam trener wziął udział w konferencji przedmeczowej. Ostudził zapędy kibiców królewskich mówiąc że zespół do końca będzie walczył o awans.
- ,, Powtórzę jeszcze raz to samo. Jestem pewien umiejętności moich graczy i jestem pewien, że jutro zagrają wielki mecz. Musimy dobrze się bronić, a z każdą minutą i sekundą udowadniać czego chcemy.’’
-,,Jeśli mam motywować moich graczy, powinienem już iść. Mecz zaczyna się dosyć wcześnie. Myślę że każde spotkanie jest inne. Wygrali 3-0 oraz dwa finały Ligi Mistrzów. To miłe wyzwanie.’’
Spotkanie skomentował także Gabi.
- ,,Ta drużyna nigdy się nie poddaje. To prawda, że trudno opowiedzieć ludziom o tym, co czujemy, bo wynik jest bardzo zły. Jednak temu zespołowi nie brakuje chęci do działania i podarowania radości jego kibicom. Jeśli naszej ekipie czegoś brakuje, to wielkiej remontady i jutro to będzie ten dzień.’’
- ,,Musimy na pewno zagrać dużo lepiej niż ostatnio, żeby móc odwrócić dwumecz. Będziemy musieli znaleźć dużą równowagę emocjonalną, żeby Real zrozumiał, gdzie gra i jak gra ze swoimi fanami Atleti. Chcemy odrobić straty, ale na pewno nie da się zdobyć drugiej bramki przed pierwszą. Skupiamy się na zwycięstwie i jestem pewny, że będziemy mieć szansę na odwrócenie dwumeczu.’’
Skoro sam zawodnik wierzy w dzisiejszą remontadę, to my też powinniśmy. A warto, bo cuda się zdarzają, prawda Barcelono?
Real Madryt!
Wielu zadaje sobie dziś to nurtujące pytanie - czy on znów to zrobi?
Wielki CR7 pozbawi fanów Atleti jakichkolwiek nadziei i przypieczętuje awans. Mimo że szanse obu drużyn nie rozkładają się już 50% na 50% jak wspominał w pierwszych wywiadach trener Zidane, to nadal pozostaje cień szansy dla przeciwnika, a królewscy na pewno wezmą ten fakt pod uwagę.
W ostatnich trzech latach Real Madryt dwa razy wygrał Ligę Mistrzów, a w obecnym sezonie kolejne zwycięstwo w tych rozgrywkach także należy do podstawowych celów klubu. Większość graczy zna już smak zwycięstwa w tych prestiżowych rozgrywkach, więc o stresie tutaj chyba nikt nie wspomina. Kadrę czekają bowiem wielkie zmiany. Słyszy się o transferze Jamesa Rodrígueza i Alvaro Moraty. Warto podkreślić, że nie są to piłkarze przypadkowi, lecz stanowiący ważny aspekt drużyny, co świadczy o jej sile.
Zinédine Zidane wziął również udział w konferencji prasowej przed rewanżowym meczem półfinałów Ligi Mistrzów z Atlético Madryt. Oto co powiedział:
-,,Musimy podejść do rewanżu tak, jak robiliśmy to dotychczas. Musimy wyjść na boisko i skupić się na zrobieniu maksimum, żeby zwyciężyć. My zawsze chcemy grać i pokazywać maksimum, by wygrywać. Zobaczymy co się stanie, ale nasz zamysł nie zmienia się. Nasza droga zawsze jest zawsze taka sama i staramy się zawsze dawać z siebie maksimum.’’
- Na pewno Atlético będzie nam przeszkadzało we wszystkim. Postawią na swoje zalety, a my odpowiemy naszą grą, która doprowadziła nas do tego momentu. Niczego nie zmieniamy, zamysł jest ten sam. Zagramy na maksa od pierwszej minuty, jasno na to stawiamy.’’
-,,Wszyscy jesteśmy na jednym statku, także razem z kibicami. Myślę że mamy teraz końcówkę sezonu, w której gramy o wszystko. To podoba się nam i całemu klubowi. Nadchodzą finały, finałem jest każdy mecz. Jutro mamy jeden z nich. Po nim przyjdą trzy ligowe, ale na razie najbardziej interesuje nas dzisiaj.’’
Również Sergio Ramos wypowiedział się na temat dzisiejszego meczu.
- ,,Mam piękne wspomnienia i kiedy mierzymy się z Atleti nadchodzi wiele myśli, szczególnie z dwóch finałów, jakie wygraliśmy. W futbolu musisz jednak resetować się w każdym sezonie, zapominając o tym, co już wygrałeś. Kiedy skończymy kariery, będziemy mieć czas na myślenie o tym, co się wygrało. Dla mnie, kolegów i całego madridismo derby są inne przez rywalizację i fakt, że obie ekipy są z jednego miasta. Jednak jak mówię, to niczego nie zmienia. Wyjdziemy tak samo dobrze przygotowani i nastawieni jak zawsze, może z tym dodatkowym plusikiem z powodu rywala, z jakim się zmierzymy i z którym graliśmy w wielu starciach o dużej presji, na przykład finałach.’’
A tak prezentują się składy obu drużyn:
Kadra Atlético:
Bramkarze: Oblak, Moyà i Moreira
Obrońcy: Godín, Savić, Lucas, Giménez, Filipe Luís, Vrsaljko [kontuzjowany] i Juanfran
Pomocnicy: Tiago, Koke, Saúl, Gabi, Augusto [kontuzjowany] Thomas, Carrasco, Cerci i Gaitán
Napastnicy: Correa, Griezmann, Gameiro oraz Torres.
Kadra Realu:
Bramkarze: Navas, Casilla i Yánez.
Obrońcy: Ramos, Varane, Nacho, Marcelo i Danilo
Pomocnicy: Kroos, James, Casemiro, Kovačić, Modrić, Asensio i Isco.
Napastnicy: Cristiano Ronaldo, Benzema, Lucas Vázquez i Morata.
Czas na kilka informacji przed meczem:
· 11 półfinałów Sergio Ramosa z rzędu
· 5,45% szans Atlético na awans
· Ronaldo na tropie kolejnych rekordów
· 16 meczów bez porażki w Lidze Mistrzów królewskich
· Atlético pracuje nad ofensywą i skutecznością
· Tajemnicze słowa Lucasa: wiemy, jak wygrać z Atlético
· Antoine Greizmann zmieni kolor opaski
· Oblak tym razem będzie skuteczny
· Torres zaimponuje, zarówno wdziękiem jak i skutecznością
· Modlitwy Simeone zostaną spełnione
· Morata i Isco jako kandydaci do rozgromienia Atleti
Macie już kubek parującej herbaty? No to przed telewizory. 
Komentarze
Prześlij komentarz