Podsumowanie 31. kolejki Lotto Ekstraklasy

Zakończyła się 31. kolejka Lotto Ekstraklasy. Było kilka niespodzianek, a także mała sprzeczka pomiędzy zawodnikiem a kibicem. Zapraszam na podsumowanie każdego z meczów.

Arka Gdynia - Piast Gliwice 1:1
Na początku spotkania Herbert zagrał piłkę ręką w polu karnym, a już w 9 minucie karnego pewnie wykorzystał Mateusz Szwoch, tym samym zapewniając prowadzenie gospodarzom. W 73. minucie drugą żółtą kartkę zobaczył Aleksandar Sedlar i Piast musiał kończyć mecz w osłabieniu. Jednakże zespół nie odpuszczał i - po pięknym podaniu Vranjesa - Maciek Jankowski w 88 minucie strzelił gola wyrównującego.


arka-gdynia-piast-gliwice-by-adrian-lenart-50116       
Arkowcy.pl/fot.Adam Lenart

Lech Poznań - Korona Kielce 3:2
Mecz był pełen emocji. W 17. minucie Radek Majewski świetnie podał do Darko Jevticia, a ten znakomicie umieścił piłkę w siatce, tym samym robiąc prezent na urodziny swojej ukochanej. Gościom wystarczyły tylko 4 minuty żeby doprowadzić do remisu. Mateusz Możdżeń oddał strzał zza pola karnego, futbolówka odbiła się od Wilusza i wpadła do bramki. W 42. minucie bramkę z rzutu karnego zdobył wcześniej faulowany w polu karnym Marcin Robak. Korona łatwo się nie dała, Trałka sfaulował Możdżenia w polu karnym i w 45 minucie Jacek Kiełb doprowadził do wyrównania. Trzecia jedenastka w tym meczu i zwycięstwo Kolejorzowi zapewnił niezastąpiony Marcin Robak. Po meczu również nie zabrakło emocji - jeden z kibiców Lecha zaczął obrażać piłkarzy Korony. Jacek Kiełb nie wytrzymał i go odepchnął. Na szczęście ochrona szybko wyprowadziła pijanego fanatyka.


6Q5K2G-1200x800
lepszypoznan.pl
Wisła Płock – Ruch Chorzów 1:1
Karne w tej kolejce to chyba norma. Konczkowski zagrał piłkę ręką, a jedenastkę w 50. minucie wykorzystał Jose Kante. W 74. minucie Kuba Arak strzelił z 25 metra i tak doprowadził do remisu. W 77. minucie Wisła mogła wyjść na prowadzenie, lecz strzał z karnego obronił Hrdlička.


wisla   
przegladsportowy.pl
Śląsk Wrocław - Górnik Łęczna 0:2
Już w 13. minucie Przemysław Pitry doznał urazu, tym samym robiąc Franciszkowi Smudzie kłopot​, ponieważ klub z Łęcznej  ma problem z obroną. Na boisku pojawił się Łukasz Tymiński. W 35. minucie Bartosz Śpiączka posłał piłkę między nogami Dariusza Pawełka dając prowadzenie gościom. Grzegorz Bonin chcąc uczcić 100. występ w zielono - czarnych barwach w najwyższej klasie rozgrywkowej zapewnił prowadzenie Górnikowi, strzelając pięknego gola na 0:2. Gospodarze mieli kilka świetnych okazji, jednakże nie udało im się żadnej wykorzystać i zostaje im walka w następnej kolejce.

y3FktoATGh0dHA6Ly9vY2RuLmV1L2pjbXNwcnplZ2xhZHNwb3J0b3d5L2YwMTE2NzdkLWVlNmYtNDNjNS05MTI3LTJjNzJiMzZmMjdjZC5qcGeSlQLNA1wAwsOVAgDNAgDCww
przegladsportowy.pl / fot. Paweł Andrachiewicz
Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:0
Już w 3 minucie gola dla Lechii strzelił Lukas Haraslin. To się nazywa rozpoczęcie! W 53. minucie Krasić podał do Sławczewa, a ten prostopadle do Marco Paixao i w ten oto sposób trzy punkty zostają na Pomorzu.


5904d7fed3bf3_o
gol24.pl
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin​ 1:0
Jagiellonia od początku była faworytem spotkania, a więc kupony uratowane! Spas Delew trafił w słupek i gospodarze szybko kontratakowali lewą stroną.
Cernych centrował na piąty metr, gdzie nabiegł Cillian Sheridan, który w 33. minucie zdobył zwycięską bramkę. O porażce Pogoni zadecydowała ich nieskuteczność.


0006JTJCRH335H2T-C122-F4.jpg
sport.interia.pl/fot.Artur Reszko
Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:1
Pierwsza połowa była dość nudna jak na mecz ekstraklasy, jednak po kilku słowach w szatni druga część spotkania stała się znacznie bardziej emocjonująca. Mecz 31. kolejki bez karnego to nie mecz, a więc w 58. minucie z jedenastki gola dla Wisły zdobył Petar Brelek.
Ładne dośrodkowanie Hlouska i skuteczne zamknięcie Artur Jędrzejczyka w 75. minucie zaowocowały remisem. W 76. minucie wyśmienitej okazji nie wykorzystał Hamalainen. Niedosyt po obydwu stronach.


3BkktoATGh0dHA6Ly9vY2RuLmV1L2pjbXNwcnplZ2xhZHNwb3J0b3d5L2VmNDRjNjQ1LTBkZGYtNDRiZi1iMjEzLWU3OGQ5MGNmMjQ0OC5qcGeSlQLNA1wAwsOVAgDNAgDCww
przegladsportowy.pl / fot. Piotr Kucza
Zagłębie Lubin – Cracovia 2:2
W 32. minucie goście wyszli na prowadzenie po fatalnym błędzie Zbigniewa Małkowskiego​. Piłka odbiła się od obramowania bramki i rąk bramkarza, a potem trafiła prosto na głowę Szczepaniaka. Na drugiego gola ze strony Cracovii nie trzeba było długo czekać, bo już w 39. minucie Krzysztof Piątek strzelił na 0:2. Co za mecz! W 90. minucie gol dla Zagłębia! Strzelcem bramki Martin Nešpor. 92. minuta, ogromne zamieszanie pod bramką Cracovii, które wykorzystał Ľubomir Guldan. Niesamowity mecz! Adam Buksa musi popracować nad celnością, bo ten młody chłopak miał kilka dobrych okazji. Pomeczowy wywiad z Mateuszem Szczepaniakiem chwycił mnie za serce, łzy w jego oczach były naprawdę przykrym widokiem.


3R_ktoATGh0dHA6Ly9vY2RuLmV1L2pjbXNwcnplZ2xhZHNwb3J0b3d5L2QyZDlhYjliLTlhNjEtNDU5Ny05ZjVkLTM2YTRlMDBhZjgxZC5qcGeSlQLNA1wAwsOVAgDNAgDCww
przegladsportowy.pl / fot. Tomasz Folta

Karolina

Komentarze