Rewelacyjna świeżość vs niezawodne doświadczenie? Półfinał LM!


Z racji tego, że już dziś wieczorem odbędzie się drugie półfinałowe starcie Ligi Mistrzów, pragnę Wam przedstawić całkiem
subiektywnąobiektywną ocenę szans obu grających w meczu zespołów. Co przyniesie nam pojedynek na stadionie Ludwika II w Monako?

Na wstępie przeniosę się lekko w czasie i powrócę wspomnieniami do ostatnich spotkań tych dwóch drużyn w lidze oraz wszelkich innych rozgrywkach. Jako pierwszego pod lupę wezmę gospodarza dzisiejszej rywalizacji – rewelację tego sezonu i całej Championes Ligue – AS Monaco FC.

0006JYP1VR9XXY19-C122-F4
sport.interia.pl
Przewidywany skład AS Monaco: Subasic - Dirar, Mendy, Glik, Jemerson - Silva, Lemar, Bakayoko, Moutinho - Falcao, Mbappe
Słysząc dumne wypowiedzi o lidze francuskiej, dotychczas na myśl przychodziło mi jedynie wielkie,
wypchane arabskimi pieniędzmi, utytułowane Paris Saint Germain. Gdzieś w otchłani umysłu pojawiało się również nazwisko Grzegorza Krychowiaka, ale w tym przypadku to, co wydobywa się z przepaści, może niech tam zostanie i nie odbija się donośnym echem w tym wpisie… Tymczasem, zupełnie niespodziewanie, na pierwszy plan Ligue 1 wysuwa się skryty w cieniu team z wielkimi ambicjami i perspektywami. Już od wielu dni monakijski zespół dość poważnie grozi PSG w tabeli. Ba! On ich zostawia w tyle! Paryżanie mają 3. punkty straty, a gdyby tego było mało to klub naszego rodaka – Kamila Glika ma jeszcze zaległe spotkanie. Ostatni mecz w ramach francuskiej, co sezonowej rywalizacji Monaco wygrało 3:1 z dość miernie spisującym się klubem - FC Toulouse. Niektórzy zacięci krytycy stwierdzą, że drużyna, która przyczynia się do obecnego, piłkarskiego rozwoju polskiego obrońcy, przegrała z kretesem ostatnie spotkanie pucharowe z PSG. Warto jednak dodać, że AS Monaco wystawiło mocno rezerwowy skład i całą uwagę skupiło na półfinale LM. Moim zdaniem jest to silna drużyna, która wyeliminowała wielką, równie młodą, perspektywiczną Borussię Dortmund! Ale… I tutaj właśnie pojawia się znamienne słówko ,,ale’’, które kryje w sobie przeciwnika, jakim dla drużyny Glika są zawodnicy Starej Damy.
1- Juventus Barcellona20170411-016
juventus.com
Przewidywany skład Juventusu F.C.: Buffon - Alves, A. Sandro, Chiellini, Bonucci - Pjanic, Marchisio - Cuadrado, Mandzukic, Dybala - Higuain
Juventus F.C. to wielka rodzina, z bujną przeszłością, która już niebawem może napisać nową, niebywałą historię, dzięki
dziwnej decyzji o zmianie kultowego logoprzejściu do finału Ligi Mistrzów. Jeśli opinia o szansach klubu z Turynu miałaby się opierać na wnioskach z ostatniego spotkania ligowego przeciwko Atalancie, to oceniłabym szansę zawodników tego teamu na całkiem przeciętne. Oglądając wspomniane spotkanie, nie czułam jakby Juve odpoczywało, przeczekiwało, czy też nader się starało. Grali dobrze, bez błysku i ze swojej winy tracili bramki. 2:2 to nie zachwycający wynik, jednak jeśli ktoś trochę dłużej ,,siedzi’’ w Serie A to w głowie pojawia mu się czerwona, kontrolna lampka, aby nie skreślał Juventusu. Dlaczego? Bo Atalanta na 17 występów u siebie ma tylko 3 przegrane! Sportowcy tego klubu ośmielili się wielokrotnie postawić mur innym zespołom włoskiej ligi i tym razem nie ugięli się również przed Juve. Drużyna z Turynu ma oczywiście swoją
nietajną broń – Paulo Dybale, który prezentując swoją okazałą cieszynkę niedawno podniósł ciśnienie 99% kibiców
(1% zostawiam dla hotek)FC Barcelony.
MonacoJuve

juventus.com
Oba zespoły są całkiem nieprzewidywalne i w każdym momencie szala zwycięstwa może przechylić się na przeciwną stronę. Wielu ekspertów głowi się nad ostatecznym osądem wyniku. Bukmacherzy nie zacierają rąk i z apatią stawiają na skromne remisy. Może jednak ponownie AS Monaco nas wszystkich zaskoczy albo to właśnie Juventus F.C. na czele z doświadczonym Buffonem i przebojowym Dybalą rozgromi przeciwnika na wyjeździe? Tego dowiecie się już dziś o 20:45! Uszykujcie
niezdrowe przekąski, bo zapowiada się nie lada widowisko!
O 20:40 zapraszamy na naszego snapa, gdzie będziecie mogli śledzić najważniejsze akcje meczu AS Monaco vs Juventus!

Zuzia

Komentarze