Liga w pigułce – podsumowanie 10. kolejki PGE Ekstraligi

170625zg191
foto: espeedway.pl/Krzysztof Szpak

Sporo zaskoczeń i sędziowskich kontrowersji - tak w skrócie można opisać 10. kolejkę PGE Ekstraligi. Co jeszcze działo się na polskich torach w miniony weekend? 



Get Well Toruń - Betard Sparta Wrocław

Z meczu na mecz sytuacja w Toruniu robi się co raz trudniejsza. Anioły odjechały wszystkie dziesięć meczów, a przegrały już po raz ósmy. Dla wicemistrza Polski jest to prawdziwy dramat, gdyż jak na razie zmierzają prosto do pierwszej ligi. Sytuacji nie ułatwia im układ terminarza - torunian czekają trudne wyjazdy do Leszna i Rybnika oraz ciężkie mecze z Częstochową i Grudziądzem na własnym torze. To właśnie grudziądzanie są w tej chwili głównym rywalem żużlowców z grodu Kopernika w walce o utrzymanie w PGE Ekstralidze.

Co raz śmielej poczynają sobie żużlowcy z Dolnego Śląska. Wrocławianie zajmują aktualnie drugie miejsce w tabeli i tracą tylko punkt do pierwszych gorzowian. Warto zaznaczyć, że Spartanie odjechali mecz mniej niż Stalowcy. Można przypuszczać, że walka o pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej będzie toczyła się do ostatniej kolejki.

Menadżer torunian nie miał łatwego zadania w trakcie meczu. Jego zespół jechał chaotycznie i ani razu nie udało im się wyjść na prowadzenie. Nawet solidnemu Hancockowi zdarzyły się wpadki. Totalnie zawiedli pozostali, szczególnie uczestnik GP Chris Holder i zeszłoroczny indywidualny mistrz Polski juniorów Daniel Kaczmarek, który jest głównym kandydatem do antytransferu roku.

Betard Sparta Wrocław - 49
1. Tai Woffinden - 7 (1,0,2,3,1*)
2. Szymon Woźniak - 5+1 (3,1,1*,0)
3. Maciej Janowski - 13+1 (3,3,3,3,1*)
4. Tomasz Jędrzejak - 4+1 (0,2*,1,1,-)
5. Vaclav Milik - 11 (2,1,3,3,2)
6. Maksym Drabik - 6 (3,0,1,2)
7. Damian Dróżdż - 3+1 (1,1*,1)

Get Well Toruń - 41
9. Michael Jepsen Jensen - 5 (2,3,d,0,-)
10. Grzegorz Walasek - 6+1 (0,2*,2,2,0)
11. Chris Holder - 6+1 (1*,3,0,2)
12. Paweł Przedpełski - 8+1 (2,2*,2,2,0)
13. Greg Hancock - 14+1 (3,1,3,1*,3,3)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 2 (2,0,0)
15. Daniel Kaczmarek - 0 (0,0,0)

ROW Rybnik - Cash Broker Stal Gorzów

To ruga z rzędu porażka mistrzów Polski. Jak to bywa w sporcie - a w żużlu szczególnie - zawodników Stali dopadł mały kryzys. Nie można tu oczywiście popadać w panikę, przecież Stal nie mogła wygrać wszystkiego i w końcu - ku uciesze innych klubów - przyszedł słabszy czas. Gorzowianom jednak udało się wywieźć z Rybnika punkt bonusowy i utrzymać się na fotelu lidera.

Rybniczanie natomiast wyciągnęli wnioski z porażki z Unią Leszno. Co prawda stan toru pozostawiał sporo do życzenia, jednak Rekiny odnalazły się na nim doskonale. Co prawda lepiej startowali gorzowianie, jednak to zawodnicy ROWu byli szybsi i skuteczniejsi na dystansie.

W szeregach rybniczan wyśmienicie radzili sobie Grigorij Laguta oraz Max Fricke. Ten pierwszy nie znalazł pogromcy ani razu i wywalczył komplet piętnastu punktów. Australijczyk natomiast pomylił się tylko raz w ostatniej gonitwie, gdy wynik spotkania był już rozstrzygnięty. Kibice szczególnie zapamiętają jego akcję z jedenastego wyścigu, gdy po zaciętej walce wyprzedził Zmarzlika na ostatnich metrach.

Nad czym myśleć mają Pawlicki i Vaculik, którzy łącznie zdobyli mniej punktów niż junior rybniczan Kacper Woryna! Jak po meczu poinformował kapitan gorzowian, jego team podejrzewa w czym tkwi problem i będą intensywnie pracować nad uporaniem się z tym.

ROW Rybnik - 50
9. Rafał Szombierski - 7+2 (1*,1,1,1*,3)
10. Fredrik Lindgren - 3 (t,3,0,0)
11. Max Fricke - 11 (3,3,3,2,0)
12. Tobiasz Musielak - 3 (t,0,1,2)
13. Grigorij Łaguta - 15 (3,3,3,3,3)
14. Lars Skupień - 3+1 (1*,1,0,1)
15. Kacper Woryna - 8+1 (2,2,1,1,2*)

Cash Broker Stal Gorzów - 40
1. Przemysław Pawlicki - 2 (0,2,0,-,-)
2. Niels Kristian Iversen - 7+2 (3,1*,2,1*,w)
3. Krzysztof Kasprzak - 11+1 (2,2,3,2,1,1*)
4. Martin Vaculik - 3+2 (0,1*,2*,0)
5. Bartosz Zmarzlik - 14 (2,2,2,3,3,2)
6. Rafał Karczmarz - 3 (3,0,w)
7. Hubert Czerniawski - 0 (0,0,0)

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno

Tego meczu zdecydowanie można szukać w dziale "sensacje". Gospodarze przystąpili do spotkania osłabieni brakiem Jasona Doyle'a, który po sobotnim GP nie czuł się na siłach by wystąpić w ligowym meczu. Przypomnijmy, że Doyle zmaga się z kontuzją stopy. zielonogórscy kibice z pewnością nie byli zadowoleni, że jeden z ich ulubieńców dał radę wystąpić w GP, gdzie dotarł aż do finału, a nie dał rady wspomóc drużyny w walce o ligowe punkty. Tę sprawę pozostawmy jednak zielonogórzanom.

Leszczynianie mogą podziękować kapryśnej pogodzie, która niewątpliwie pomogła im w ostatecznym triumfie. W połowie spotkania niebo się zbuntowało i zaczął siąpić deszcz. Opady jednak nie były na tyle mocne, żeby zakończyć mecz.

Gości do triumfu poprowadził niesiony sobotnim podium Emil Sajfutdinov, który po opadach deszczu na zielonogórskim torze czuł się niemal jak w domu. Na pochwałę zasługuje również Grzegorz Zengota. Wychowanek zielonogórskiego klubu wrócił na stare śmieci i zdobył 8 punktów i aż trzy bonusy. Jak widać regularna jazda działa na korzyść Zengoty, który stał się pewnym punktem Unii.

Fogo Unia Leszno - 48:
1. Emil Sajfutdinow - 10+1 (1*,1,3,3,2)
2. Peter Kildemand - (2,0,1,3)
3. Piotr Pawlicki - 8 (2,2,3,1,t)
4. Grzegorz Zengota - 8+3 (1*,1*,2*,3,1)
5. Janusz Kołodziej - (3,2,3,0,0)
6. Dominik Kubera - 5+1 (1,0,2*,2)
7. Bartosz Smektała - (3,0,0)

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - 42:
9. Jarosław Hampel - 14 (3,3,0,2,3,3)
10. Jacob Thorssell - (0,1,1,2)
11. Patryk Dudek - 9+1 (3,2*,2,1,1)
12. Andriej Karpow - 5+2 (0,3,1*,1*,-)
13. Piotr Protasiewicz - 7 (2,3,2,0,w)
14. Mateusz Tonder - (u,0,0)
15. Alex Zgardziński - 3+1 (2,1*,0)

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - MRGARDEN GKM Grudziądz

Kilka dni temu częstochowskie lwy zatopiły pazury w gorzowskiej Stali, a w niedzielę mało brakowało, a zostałyby pokonane przez ogrodników. Na szczęście dla kibiców spod Jasnej Góry, zawodnicy Włókniarza wyszarpali remis.

To miał być łatwy mecz z ostatnią drużyną w tabeli. Taki jednak nie był już od samego początku. Grudziądzanie mocno się postawili i po ośmiu biegach udało im się nawet wyjść na minimalne prowadzenie (23:25).

Wynik spotkania przez całe spotkanie oscylował wokół remisu i takim wynikiem się zakończył. Punkt bonusowy powędrował na konto grudziądzan, którzy zrównali się punktami z drużyną z Torunia. Jest to dla nich bardzo dobry znak i realna szansa na wyprzedzenie Get Well i utrzymanie się w lidze.

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - 45
9. Leon Madsen - 8+1 (3,1,1*,3,0)
10. Karol Baran - 7+1 (0,3,2,2*,0)
11. Sebastian Ułamek - 1+1 (0,0,-,1*)
12. Matej Zagar - 8 (3,2,2,1,0)
13. Rune Holta - 12 (3,3,0,3,3)
14. Oskar Polis - 6+1 (3,0,1*,2)
15. Michał Gruchalski - 2 (0,1,1)

MRGARDEN GKM Grudziądz - 45
1. Antonio Lindbaeck - 13 (2,3,3,3,2)
2. Krystian Pieszczek - 6+3 (1*,1,2*,w,2*)
3. Krzysztof Buczkowski - 11 (2,2,3,1,3)
4. Rafał Okoniewski - 2+1 (1*,1*,0,0)
5. Artiom Łaguta - 10+1 (2,2,3,2,1*)
6. Kamil Wieczorek - 2 (2,0,0)
7. Mike Trzensiok - 1+1 (1*,0,0)

W niedzielnych meczach było sporo kontrowersji spowodowanych decyzjami sędziów. Niestety, poziom sędziowania w polskiej lidze wciąż pozostawia wiele do życzenia. Sędziowie nadal próbują grać pierwszoplanowe role, co wielokrotnie bardzo wpływa na ostateczny wynik spotkania. Czy polska liga doczeka się kiedyś obiektywnych sędziów? Zapraszam do dyskusji w komentarzach! 

Paulina

Komentarze