 |
| źródło: inserbia.info |
W siatkówce najważniejsza jest drużyna. Choć czasem wymieniane są indywidualności, to jednak nadal jest to sport zespołowy. A skoro mowa już o jednostkach, zajrzyjmy w progi różnych reprezentacji i wyłapmy siatkarki, które stały się ikonami swoich drużyn.
SERBIA
Zacznę może niestandardowo, ponieważ ikoną z tego kraju - dla mnie - staje się
Tijana Bosković. Jestem świadoma tego, że w Serbii było i jest sporo legend, natomiast ta dziewczyna zadziwia mnie swoim kunsztem i precyzją. Wystarczy obejrzeć chociaż jeden mecz w jej wykonaniu i będziecie wiedzieć o czym mówię. W sezonie klubowym związana jest z tureckim zespołem Eczaczibasi VitrA Stambuł. Jako leworęczna atakująca bardzo szybko i skutecznie zastąpiła w wyjściowej szóstce swojego kraju jedną z najlepszych siatkarek - Jovanę Brakocević.
 |
| fot. Star Sport |
BRAZYLIA
Z tego kraju ciężko jest wybrać jedną ikonę. Brazylia słynie z tego, że w swoich szeregach zawsze posiada najlepszych siatkarzy oraz siatkarki. Choć wokół Murilo jest teraz głośno w negatywnym stopniu, tak o jego życiowej partnerce możemy się wypowiadać w superlatywach.
Jaqueline Carvalho gra na pozycji przyjmującej w reprezentacji jak i swoim klubie - Minas Tenis Clube. Jaque posiada również miano jednej z najpiękniejszych siatkarek na świecie.
 |
| źródło: latina.pe |
NIEMCY
Choć w reprezentacji Niemiec działo się wiele roszad tak można ewidentnie wskazać jedną główną ikonę. Dumą może być fakt, że ta siatkarka posiada polskie korzenie. Mowa oczywiście o
Małgorzacie Kożuch i jej niesamowitym talencie do gry. Z doniesień internetowych okazuje się, że zawodniczka lekko podrasowała swoją profesję próbując swoich sił w siatkówce plażowej.
 |
| fot. CyfraSport |
BELGIA
W tej reprezentacji również znajdziemy polskie korzenie, ale o Kai Grobelnej na tę chwilę nie będziemy mówić. Zdecydowaną ikoną belgijskiej drużyny jest
Charlotte Leys - aktualna kapitan. Mimo wiecznie zmieniającego się składu, ta siatkarka dzielnie utrzymuje swoją formę.
 |
| fot. PAP |
Stany Zjednoczone
Jak w Brazylii, tak w Stanach Zjednoczonych mamy ogromny wysyp talentów. Wśród młodzieży znajdą się takie weteranki jak chociażby
Jordan Larson, której kunszt w grze może być motorem napędowym dla dziewczyn wchodzących dopiero do świata siatkówki. Jordan sama w sobie stała się już legendą reprezentacji czy klubu. W ubiegłym sezonie reprezentowała barwy wraz z Tijaną Bosković (Serbia) tureckiego klubu Eczaczibasi VitrA Stambuł.
 |
| źródło: dataomaha.com |
Rosja
Reprezentacja Rosji rozpoznawalna jest dzięki siatkarce z imponującym wzrostem - Ekaterinie Gamovej. Mimo młodego wieku zawodniczka postanowiła zakończyć zawodową karierę. Oprócz Gamovej warto zwrócić oczy na dwie siatkarki.
Tatiana Kosheleva, która gra na pozycji przyjmującej oraz
Natalia Goncharova - atakująca. Obie grają w różnych klubach, choć karuzela transferowa w przypadku Tatiany na chwilę obecną działa. Gdyby wybrać jedną z nich względem charyzmy, to zdecydowanie miejsce to wędruje do przyjmującej reprezentacji Rosji.
 |
| źródło: Instagram |
Holandia
Era Holenderek kiedyś się skończyła, ale z roku na rok sukcesywnie wznoszą się na piedestał. Kiedyś mogliśmy podziwiać siatkarki pokroju Manon Flier, tak teraz wchodzące młode zawodniczki potrafią utrzymać podobny poziom. O Lonneke Sloetjes na chwilę obecną nie będę wspominać, tym razem chciałam się skupić na rozegraniu. To własnie
Laura Dijkema imponuje mi swoją grą i świetnymi wyborami.
 |
| źródło: Youtube |
Na arenie międzynarodowej występuje o wiele więcej zespołów, natomiast skupiłam się na tych bardziej znaczących. O Polsce na chwilę obecną nie będę się wypowiadać, gdyż nie potrafię wybrać jednej zawodniczki, która mogłaby otrzymać miano liderki. Mamy młody zespół, ale jeszcze nie tak bardzo ułożony jak wyżej wymienione.
A jakie są Wasze typy? Piszcie w komentarzach!
Caroline
Komentarze
Prześlij komentarz