Czy Polacy podbiją również Hinterzarten?

Zapewne wielu z Was - kibiców skoków narciarskich - wie, że już jutro rozpoczynamy kolejną rywalizację w cyklu LGP 2017. Tym razem zawody odbędą się w niemieckim Hinterzarten. W tym wpisie przedstawię Wam skład oraz całkiem obiektywną opinię, wyciągniętą na podstawie dyspozycji jaką nasi rodacy przedstawili dwa tygodnie temu podczas konkursów w Wiśle.

Stefan Horngaher zdecydował się na wysłanie następujących zawodników: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Stefan Hula oraz Jakub Wolny.

Z
damskiego  punktu widzenia przeciętnego kibica największe predyspozycje do zajęcia czołowych miejsc, a nawet triumfu mają Dawid Kubacki oraz Maciej Kot. Pierwszy z nich podczas inauguracji całego cyklu wykazał się niebotyczną formą, zachwycając wszystkich miłośników tego sportu, którzy ściskają kciuki za polskich
samobójcówskoczków narciarskich. W zmaganiach drużynowych znacznie wyróżniał się na tle całej konkurencji, a w indywidualnym konkursie tylko potwierdził, że nie miał sobie równych. Drugi z reprezentantów, którego wymieniłam nie błyszczał co prawda blaskiem, porównywalnym do kolegi z drużyny, ale plasując się na 2. miejscu w drugich zawodach, odbywających się na skoczni im. Adama Małysza, również rozgrzał patriotyczne serca do czerwoności. Warto też wspomnieć, że Dawid oraz Maciek czują się na igelicie jak ryba w wodzie.
Nie zapominajmy o ,,liderze'' naszego teamu, dwukrotnym zdobywcy złotego medalu na ZIO w Sochi - Kamilu. Osobiście odnoszę wrażenie, że Kamyk nie przywiązuje tak wielkiej wagi do konkursów, mających miejsce latem, bardziej traktuje je jak dodatkowy trening. Jeśli włożyłby w nadchodzącą rywalizację choć 90% swojej dyspozycji, zapewne miejsce w pierwszej trójce byłoby nieuniknione.

Kolejni dwaj zawodnicy - Piotr Żyła oraz Stefan Hula, o których znacznie mniej się mówi. Nie są to jednak kandydaci do wygranej, aczkolwiek zapewniam, że stać ich na lokaty w pierwszej dziesiątce, a może nawet piątce!

Ostatni zawodnik to dość młody reprezentant Polski, którego szansę można ocenić na pozycje w przedziale 11-20 lub 21-30. Sporym sukcesem i radością dla tego skoczka będzie zapewne kwalifikacja do zmagań indywidualnych.

Zasiądźcie więc wygodnie przed telewizorami i obserwujcie poczynania naszych sportowców!

Zuzia

Komentarze