Anze Lanisek po raz drugi!

  fot. berkutschi.com

Anze Lanisek wygrał jednoseryjny niedzielny konkurs w Czajkowskim. Zawody, w których główną rolę odgrywał (podobnie jak w sobotę) wiatr, zostały przeniesione na skocznię HS 102. Również z powodu wiatru organizatorzy zdecydowali się odwołać kwalifikacje i do pierwszej serii dopuścić wszystkich 56 zawodników.
W rywalizacji trwającej niemal dwie godziny wystartowało pięciu Polaków. Pierwszym z nich był jedyny zdobywca „polskich” punktów Paweł Wąsek. Nasz junior po skoku na 97 m został sklasyfikowany na 27. lokacie. Niestety pozostali nasi reprezentanci wypadli poniżej oczekiwań i zajęli miejsca: Krzysztof Miętus 38. (93,5m), Andrzej Stękała 43. (91,5m), Krzysztof Biegun 52. (85,5m). Pierwszym zdecydowanie dalszym (i wartym uwagi) skokiem popisał się Andreas Stjernen. Norweg zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż w sobotę i po skoku na odległość 98 m utrzymywał się na prowadzeniu aż do występu Alexeya Romashova. Reprezentant gospodarzy objął fotel lidera uzyskując 99,5 m. Świetnym skokiem podobnie jak w pierwszej sobotniej serii popisał się Johann Andre Forfang. Skoczył 103 m – jedynie pół metra bliżej niż od letniego rekordu skoczni swojego kolegi z kadry Kennetha Gangnesa. Dobrą formę potwierdzili także trzej pozostali Norwegowie. Robert Johansson poszybował na odległość 100 m, a Halvor Egner Granerud i Kenneth Gangnes uzyskali po 102,5 m. Wystarczyło to odpowiednio na dziewiąte, piąte i czwarte miejsce. W odpowiedzi na skoki Norwegów równie dobrze zaprezentowali się gospodarze: Denis Kornilov – 102,5 m (7. miejsce) oraz Evgeniy Klimov skokiem na 103 m zapewnił sobie trzecie miejsce. Do rywalizacji o czołowe miejsca włączyli się także Słoweńcy. Anze Semenić uzyskał 103,5 metra wyrównując ówczesny rekord Gangnesa, a skaczący jako przedostatni Anze Lanisek po długim oczekiwaniu na korzystne warunki poprawił ten wynik o 6 metrów i bezkonkurencyjnie zwyciężył w niedzielnym konkursie. Podium dopełnił Junshiro Kobayashi, który mimo kilkukrotnego schodzenia z belki skoczył 105m, tracąc do Słoweńca ponad 10 punktów. 
Anze Lanisek dzięki wygranej objął także prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu Letniego Grand Prix, wyprzedzając drugiego Kobayashi o 17 punktów. Trzecie miejsce należy do niestartującego w Czajkowskim Dawida Kubackiego (31 punktów straty). Kolejne zawody odbędą się 1 października w austriackim Hinzenbach. 
Emshya

Komentarze